Zaczynamy sezon 2018 w WorldSBK. Pe³en wachlarz niespodzianek w Australii
Wszyscy czekaliśmy na dominację Jonathana Rea. Ducati nie miało super tempa w testach, jednak pokazali możliwości w wyścigach. Czy nowe regulacje związane z ograniczeniami obrotów silnika wpłynie znacząco na wyniki?
Tak, wpłynie i powiem więcej…już wpłynęło, ale o tym na końcu. Zaczynamy sezon 2018.
WorldSBK racing restarts 💥
— WorldSBK (@WorldSBK) 24 lutego 2018
Welcome the class of 2018! ✊🏻 pic.twitter.com/laUsDAhjom
SuperPole wygrywa Tom Sykes na Kawasaki, przed Eugenem Lavertym na Aprilii i Marco Melandrim na Ducati. To już jest znak, iż dominacja "zielonych" nie jest już taka oczywista.
Riders ready for first race of 2018. @TheRealTomSykes from pole position #AUSWorldSBK pic.twitter.com/pXZEuFj2ml
— KRT WorldSBK (@KRT_WorldSBK) 24 lutego 2018
Pierwszy wyścig padł łupem Marco Melandriego, który z przewagą ponad sekundy wpadł na metę pierwszego wyścigu sezonu. Sykes drugi, a podium uzupełnił Chaz Davies, który w końcu pogodził się ze swym motocyklem i zaczął kręcić dobre czasy. Pozytywnym zaskoczeniem był Xavi Fores z ekipy Barni Racing Team.
Mejor independiente, sale en la pole de la Race2...@XaviFores realmente nos hace soñar hoy con algo muy grande en el #AUSWorldSBK #VamosXavi 👍 pic.twitter.com/GGG30RSRRd
— Oskar Roo (@Oskar_Roo) 24 lutego 2018
Hiszpan zajął czwarte miejsce i walczył z czołówką jak równy z równym. Jonathan Rea dopiero piąty, a w trakcie wyścigu miał duże problemy z tylną oponą, którą najzwyczajniej w świecie "zarżnął".
👀 @jonathanrea on "damage limitation" in Race 2
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
🎥 INTERVIEW | #AUSWorldSBK https://t.co/G036Ivj2pZ pic.twitter.com/f6aagRJkWc
Błędne ustawienia motocykla pozbawiły go przyczepności. Dalej Lowes, który na szczęście jest cały i zdrowy, po giga dzwonie z treningu.
Drama for @alexlowes22! 😱😱
— WorldSBK (@WorldSBK) 23 lutego 2018
British rider loses it at the top of Lukey Heights
📽 Full crash! | #AUSWorldSBKhttps://t.co/j2nyzAo0gH pic.twitter.com/KGfEmGNLfG
Siódmy Leon Camier na Hondzie i to połączenie może być w tym roku bardzo znaczące w stawce.
Laverty niestety nie utrzymał tempa w kwalifikacji i musi się zadowolić ósmym miejscem, ale widać duży postęp Milwaukee Aprilia. Druga Yamaha i Michael Van Der Mark, oraz Mercado na Kawasaki zamykają pierwszą dziesiątkę. Pierwszy wyścig to chyba ciągle sesja treningowa dla wielu zawodników. Ciężki trening dla Lorenzo Savadoriego i Yonnego Hernandeza, którzy ucierpieli podczas wywrotek. Zawodnik Aprilii został przewieziony do szpitala w Melbourne na operację i niestety żaden z nich nie wziął udziału w niedzielnym wyścigu, do którego właśnie przystępuję.
Drugi wyścig, to już zupełnie inna bajka.
Lights are out and we are racing! #WorldSBK Race 2!🚦💥
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
22 laps to go! (flag to flag race) pic.twitter.com/SMmppndfaB
Przez 22 okrążenia, emocje były na najwyższym poziomie. Ta batalia przypominała walkę kogutów z Moto3. Ducati wygrało sobotni wyścig, lecz zgodnie z zasadą wprowadzoną w roku ubiegłym, pierwsza trójka z soboty ląduje w czwartym rzędzie, by ustąpić miejsca kolejnej dziewiątce zawodników. Xavi Fores startuje z pierwszej pozycji, lecz Rea jest na czele już w pierwszym zakręcie. Po chwili Laverty łapie tempo, by wyjść na prowadzenie i zacząć wielką ucieczkę. Reszta się co chwile zamienia miejscami, a Irlandczyk na Aprilii ucieka na 1,5 sekundy, by już na trzecim okrążeniu sprawdzić miękkość pobocza.
Disaster for @eugenelaverty! pic.twitter.com/CwbzH48NaO
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
Wraca na tor, ale marzenie o dobrej pozycji zostało utracone. Na siódmym kółku błąd Gagne prowadzi do wywrotki.
It's only take a few laps in FP2 for @jakegagne to go faster than his best time in testing, he's currently P10 with a 1'32.089. Great effort! #AusWorldSBK pic.twitter.com/sK7zgAxDIa
— Red Bull Honda WSBK Team (@HondaWSBK) 23 lutego 2018
Reszta bez chwili wytchnienia co chwilę zmienia pozycje. Istne szaleństwo, co jest efektem tak długiego czekania na wyścig. Zima jest zdecydowanie za długa. Tasowali się jak w kasynie, a ilość liderów w trakcie wyścigu była imponująca. Nawet PJ Jacobsen miał okazję prowadzić przez chwilę, podczas swojego pierwszego weekendu w klasie Superbike.
"We are just focusing on the electronics" - @PJ99Jacobsen
— WorldSBK (@WorldSBK) 29 stycznia 2018
American enjoys first time out on track with TripleM Honda 💪
📰 #WorldSBKhttps://t.co/YmjdHcGD3V pic.twitter.com/AC1Po3YNUq
To niestety nie było zasługą jego tempa wyścigowego, a wymaganej zmiany kół w połowie wyścigu. Miękkie opony Pirelli wpłynęły na poprawę czasu okrążenia wyścigu na Phillip Island, lecz zgodnie z prawami fizyki, kosztem ich żywotności. Zawodnicy byli zobligowani do zjazdu na wymianę kół, przed 12. okrążeniem, o czym zapomniał Falzon i został zdyskwalifikowany. Reszta zgodnie z przepisami, zjechała w odpowiednim momencie. Zjazd do boksu, utrzymanie regulaminowej prędkości 60km/h, zmiana kół i czekanie, by trzymając się zasad, wrócić na tor nie wcześniej niż po 63 sekundach.
Pit lane is looking really busy! 👀 pic.twitter.com/ibMwt6Hslt
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
To właśnie dzięki temu, PJ Jacobsen mógł przez chwilę być liderem wyścigu, choć przez kilka minut. Ten przerywnik nie był szczęśliwy dla Chaza Daviesa, który stracił przyczepność przedniej opony w 10. zakręcie i tym sposobem zakończył przygodę na Wyspie Filipa.
Drama for @chazdavies7!😓 pic.twitter.com/30JYVcJFe4
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
Na słowa uznania zasługują zawodnicy Yamahy, którzy walczyli ze sobą w pięknym stylu, nie przekraczając bezpiecznej granicy.
🇦🇺 Lap 18 of 22 in #WorldSBK Race 2! @alexlowes22 is currently in P6 and pushing hard, with teammate @mickeyvdmark just behind him in P7! #YamahaRacing | #AUSWorldSBK | #WeR1 pic.twitter.com/N67DCbNJHw
— Yamaha Racing (@yamaharacingcom) 25 lutego 2018
Druga część wyścigu, to zdecydowanie koncert Xaviego Foresa.
Amazing ride for @XaviFores who finished in 3rd place!🙌🏻#AUSWorldSBK pic.twitter.com/a6f3vZFnxF
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
Jedzie jako niezależny zawodnik i zostawia za sobą mistrzów świata. Dopiero na dwa okrążenia przed finiszem, wyprzedzają go Rea i Melandri. Kawasaki, czy Ducati? Panujący król klasy Superbike pewnie zmierza do mety, lecz wyjście z ostatniego zakrętu finalnego kółka odmienia bieg wyścigu. Ducati jest szybsze i wyprzedza o włos, a dokładnie o 0,021 sek. motocykl Kawasaki.
What.A.Finish 😲#AUSWorldSBK Race 2 went down to the wire!🏁 pic.twitter.com/y5oc3EmhbS
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
Czy to nie jest czasem wynik kastracji obrotów, wprowadzonej w tym sezonie? Czy kontrowersyjne ograniczenie nie za bardzo wpływa na przebieg rywalizacji? Niby stawka jest bardziej zwarta, lecz chyba nie o to chodzi…
Podium uzupełnia mój bohater weekendu - Xavi Fores.
"I was pushing so hard! - @XaviFores
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
🎥 INTERVIEW | #AUSWorldSBKhttps://t.co/CbU5gJ18CC pic.twitter.com/kv1oNQIgxm
Trzecia pozycja, to jego najlepszy wynik w WorldSBK, choć już stał wcześniej na najniższym stopniu podium. Sykes czwarty, ze stratą prawie 1,5 sekundy. Dalej Alex Lowes i Leon Camier. Van Der Mark jest siódmym i jest ostatnim zawodnikiem, ze stratą na poziomie 3 sekund. Ósmy Jordi Torres, debiutujący na motocyklu MV Agusta, traci już ponad 14 sekund.
The wait is over. The new #F4RC World Superbike motorcycle is here. #MVAgusta #RepartoCorse #ForzaMVAgusta https://t.co/WDMpw2Lwr3 pic.twitter.com/qXoHcZPqq4
— MV Agusta (@mvagustistagram) 24 lutego 2018
Włos za nim finiszuje powracający do Superbikeów Loris Baz, a dziesiątkę zamyka debiutant w klasie, turecki zawodnik - Razgatlioglu. Co za nazwisko? 5 razy sprawdzałem, czy nie popełniłem błędu w pisowni i nadal nie mam pewności.
Ten wyścig, to było coś, na co czekaliśmy przez całą przerwę zimową. Warto było. Marco Melandri wygrywa dwa wyścigi i kończy weekend z dorobkiem 50 punktów. Ducati powiększa imponującą ilość zwycięstw na Phillip Island w historii, o czym pisałem w zapowiedzi weekendu. Czy może być lepiej? Nie może. Ogromne doświadczenie, niska waga, to wszystko się liczy w walce na torze.
#AUSWorldSBK Race 2 decided by incredible photo finish 👀⬇️ pic.twitter.com/h9dEe8SXnH
— WorldSBK (@WorldSBK) 25 lutego 2018
Do kolejnej rundy mamy niestety miesiąc czekania, a będzie to MOTUL Thai Round w Tajlandii, na torze Chang. W roku ubiegłym, dublet zgarnął Rea, lecz czy z kagańcem organizatora, będzie w stanie to powtórzyć? Czas pokaże, a w międzyczasie mamy start MotoGP, co również jest długo wyczekiwanym elementem naszego motocyklowego życia. Kalendarz wszystkich rund znajdziecie w naszym Ścigaczowym kalendarium.
Wyniki Wyścigu WorldSBK nr 1:
Wyniki Wyścigu WorldSBK nr 2:
Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze