Unia Tarnów - Unia Leszno
Bez niespodzianki zakończył się pojedynek aktualnego mistrza Polski z ostatnią drużyną ligowej tabeli. Leszczyńska Unia pewnie pokonała w Tarnowie swoją imienniczkę wygrywając trzynastoma punktami
Dla gospodarzy to spotkanie było już tylko formą przygotowań do bezpośrednich pojedynków o utrzymanie, które odbędą się we wrześniu. W związku z tym w składzie tarnowskiej Unii zabrakło najlepszych obcokrajowców Petera Ljunga oraz Alesa Drymla, a pierwszą szansę pokazania się na własnym torze w tym sezonie otrzymał Krystian Klecha. Leszczynianie z kolei walczą o jak najlepszą pozycję przez fazą play-off, dlatego też nie mogąc sobie pozwolić na wpadkę w Tarnowie wystawili na to spotkanie wszystko to, co mają na chwilę obecną najlepsze.
Początek zawodów wcale nie zapowiadał łatwej przeprawy faworytów. Gospodarze po czterech biegach przegrywali zaledwie dwoma punktami i co ważne byli w stanie wyprzedzać leszczynian na dystansie, pokazali to Marcin Rempała w biegu drugim i jego starszy brat Jacek w kolejnej gonitwie.
Później jednak to goście mozolnie powiększali przewagę, ale ani przez moment nie można było powiedzieć, że przychodzi im to z łatwością. „Jaskółki" stawiały bardzo twardy opór. Wyróżniał się zwłaszcza Janusz Kołodziej, który nawet jeśli przegrywał, to o błysk szprychy, jak to miało miejsce w biegu szóstym, kiedy to dopiero telewizyjne powtórki rozstrzygnęły o wygranej Damiana Balińskiego.
Przewaga „Byków" po biegu siódmym wzrosła jednak do dziesięciu punktów, więc gospodarze mogli myśleć o użyciu jokera. Manewr ten nastąpił w wyścigu dziewiątym i zakończył się połowicznym sukcesem. Kołodziej bowiem po raz kolejny zwyciężył, jednak Marcin Rempała mimo szaleńczej walki nie zdołał przedzielić jadących parą gości. Kolejny bieg zupełnie pogrzebał szanse gospodarzy na zwycięstwo. Pomimo udanego startu para Jacek Rempała - Sławomir Drabik już na początku drugiego okrążenia musiała ustąpić pola Jarosławowi Hampelowi i Juricy Pavlicowi i przewaga gości znów wzrosła do jedenastu oczek. W końcówce meczu kibice gospodarzy mogli więc cieszyć się jedynie ze świetnej postawy 19-letniego Szymona Kiełbasy, który po znakomitej walce zdołał pokonać Pavlica i Balińskiego. Wyśmienitym deserem była także walka Leigh Adamsa w ostatnim biegu dnia, kiedy to z trzeciej pozycji przedarł się na pierwszą.
Gospodarze przegrali przede wszystkim dlatego, że koledzy z drużyny nie byli w stanie dostosować się do poziomu swojego lidera Janusza Kołodzieja. Pojedyncze przebłyski Jacka Rempały i młodego Kiełbasy, to zdecydowanie za mało, aby móc pokonać jednego z głównych faworytów do tytułu drużynowego mistrza Polski. W ekipie z Leszna każdy pojechał na swoim poziomie. Większe oczekiwania były zapewne wobec Przemysława Pawlickiego po jego świetnym ligowym debiucie przed tygodniem. Ten młody zawodnik ma jednak jeszcze czas, aby regularnie punktować w lidze.
Unia Tarnów - Unia Leszno 40 : 53
Unia Tarnów - 40:
9. M. Rempała 4+1 (2,1,0,0,1*)
10. Klecha 0 (0,-,-,d,-)
11. J. Rempała 9+1 (3,0,1,2,2,1*)
12. Drabik 2 (0,2,0,-)
13. Kołodziej 19 (3,2,3,6!,3,2)
14. Kiełbasa 6+1 (2,1,0,0,1*,2)
15. Hougaard 0 (t,d)
Unia Leszno - 53:
1.
Adams 13+1 (3,3,1*,3,3)
2. Batchelor 5 (1,1,2,1)
3. Kasprzak 9+1 (2,1,1*,2,3)
4. Baliński 7+1 (1*,3,2,1)
5. Hampel 9+2 (2,2*,2*,3,-)
6. Pawlicki 1 (1,0,-,-,-,0)
7. Pavlic 9 (3,3,3,0,0)
Bieg po biegu:
1. Pavlic, Kiełbasa, Pawlicki, Hougaard (t) ........2:4
2. Adams, M. Rempała, Batchelor, Klecha ........2:4 (4:8)
3. J. Rempała, Kasprzak, Baliński, Drabik ........3:3 (7:11)
4. Kołodziej, Hampel, Kiełbasa, Pawlicki ........4:2 (11:13)
5. Adams, Drabik, Batchelor, J. Rempała ........2:4 (13:17)
6. Baliński, Kołodziej, Kasprzak, Kiełbasa ........2:4 (15:21)
7. Pavlic, Hampel, M. Rempała, Hougaard (d) ........1:5 (16:26)
8. Kołodziej, Batchelor, Adams, Kiełbasa ........3:3 (19:29)
9. Kołodziej (ZRT), Baliński, Kasprzak, M. Rempała ........6:3 (25:32)
10. Pavlic, Hampel, J. Rempała, Drabik ........1:5 (26:37)
11. Kołodziej, Kasprzak, Batchelor, Klecha (d) ........3:3 (29:40)
12. Adams, J. Rempała, Kiełbasa, Pavlic ........3:3 (32:43)
13. Hampel, Kiełbasa, Baliński, M. Rempała ........2:4 (34:47)
14. Kasprzak, J. Rempała, M. Rempała, Pawlicki ........3:3 (37:50)
15. Adams, Kołodziej, J. Rempała, Pavlic ........3:3 (40:53)
|
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze