Tito Rabat oczami Rossiego, Marqueza i Lorenzo
Wielcy Mistrzowie klasy MotoGP nie szczędzili miłych słów w stosunku do świeżo ukorowanego Mistrza Moto2, Esteve Rabata.
Tito Rabat zdominował tegoroczne zmagania w klasie Moto2. Mimo, że jego kolega z zespołu Marc VDS, Mika Kallio, próbował pogryzać pozycję Hiszpana, to ostatecznie nie był mu w stanie realnie zagrozić. Rabat zdobył swój pierwszy mistrzowski tytuł na rundę przed końcem sezonu i wygrał aż siedem wyścigów w tym roku.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Hiszpan jest ciekawą postacią w Grand Prix, głównie z tego powodu, że jeszcze kilka lat temu nikt by nie przypuszczał, że Rabat chociażby stanie na podium w wyścigu. Debiutował w 2005 roku w Walencji jeszcze w klasie 125. Zdobył wtedy 24. lokatę i do 2010 roku jeździł poza pierwszą 10. Dopiero w 2010 roku za sterami Aprilii wywalczył sobie 6. pozycję w generalce, rok później przeszedł do Moto2.
Lubię Tito, bo tak jak ja, kiedy pojawił się w Grand Prix nie był fenomenem. Miał sporo problemów, ale ciężko pracował, nie poddawał się i zwiększał swoje umiejętności na motocyklu. Wydaje mi się, że pracował mocniej niż ktokolwiek, żeby wygrać swoje mistrzostwo, dlatego tym bardziej na nie zasługuje i chciałbym mu pogratulować. To dowód na to, że ktoś kto nie był tak mocno utalentowany jak konkurenci, może wygrywać jeśli ciężko pracuje - skomentował zdobycie tytułu przez Rabat Jorge Lorenzo.
Miłych słów nie szczędził mu także aktualny Mistrz Świata, Marc Marquez:
To było niesamowite uczucie zobaczyć go zdobywającego tytuł, zwłaszcza, że jesteśmy przyjaciółmi. Trenowaliśmy ze sobą wiele razy i wiem jak dużo musiał poświęcić, żeby być tak konkurencyjnym. Każdy zresztą widzi progres Tito. Prawie każdego roku jest lepszy i nigdy się nie poddaje. To takie miłe uczucie zobaczyć go na szczycie, jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu.
Lubię Tito, przede wszystkim przez to, że jest on szalony ["f**king crazy" w oryginalne - przyp. red.] na motocyklu. Kiedy pierwszy raz przyjechał na moje rancho i zszedł z motocykla, uśmiechał się tak mocno, że było to widać przez założony kask. A w oczach miał czyste szaleństwo! - dodał swoje trzy grosze na temat Rabata Valentino Rossi.
Tito Rabat zostaje w klasie Moto2 w przyszłym roku, gdzie będzie bronił tytuł. Obok w zespole pojedzie z nim Alex Marquez. Można w ciemno zakładać, że to Marquez będzie największym rywalem Rabata, zwłaszcza w sytuacji w której Maverick Vinales przechodzi do MotoGP by jeździć dla fabrycznego zespołu Suzuki.







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze