Repsol i Honda rozstają się. Koniec 30 lat ikonicznego partnerstwa. Co będzie dalej?
Po wyścigu MotoGP o Grand Prix San Marino i Riwiery Rimini firma Repsol i Honda poinformowały, że wraz z końcem sezonu rozstają się. To oznacza koniec współpracy, która rozpoczęła się w 1995 r. Plotki o możliwym rozstaniu pojawiały się już od wielu miesięcy.
W komunikacie prasowym Hondy czytamy, że po 30 latach współpracy na najwyższym poziomie producent rozstaje się z koncernem Repsol, który był sponsorem tytułowym ekipy fabrycznej w MotoGP. Pierwsze oznaki pojawiły się jeszcze na początku tego roku. Po odejściu Marca Marqueza Repsol postanowił renegocjować kontrakt z Honda Racing Corporation.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W wyniku negocjacji firma Repsol postanowiła zmniejszyć wsparcie finansowe dla japońskiego zespołu. Efektem było zmniejszenie ekspozycji hiszpańskiego koncernu na owiewkach motocykli i strojach zawodników. Honda tłumaczyła to jednak tym, że chce eksponować swoje tradycyjne barwy HRC.
Pierwsze plotki na temat możliwego rozstania pojawiły się w maju. Portal Motorsport.com informował wtedy, że Honda i Repsol rozstaną się z końcem sezonu 2024. Powodem tej decyzji miałaby być mniejsza ekspozycja w mediach, słabe wyniki w rywalizacji i właśnie odejście Marqueza.
W swoim komunikacie prasowym koncern Repsol podziękował Hondzie i jednocześnie zapewnił, że pozostanie w wyścigach motocyklowych, żeby dalej rozwijać swoje produkty. MotoGP jest w trakcie przejścia na paliwa nie pochodzące ze źródeł kopalnych. Dla koncernów to doskonała szansa, by opracować produkty, które będą następnie sprzedawane na stacjach.
Honda ma na polach startowych cztery motocykle i żadnych sukcesów. Najwyżej sklasyfikowani są Takaaki Nakagami i Johan Zarco z ekipy prywatnej. Zajmują kolejno 17. i 18. miejsce. Joan Mir jest dopiero na 21. pozycji, a Luca Marini zajmuje 25. miejsce i ma tylko 1 pkt. Podczas Grand Prix San Marino zarówno Mir, jak i Marini nie pojawili się na polach startowych z powodu choroby.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze