Więcej szkód, większe koszty. Ceny ubezpieczeń komunikacyjnych ostro w górę?
Właściciele samochodów i motocykli muszą przygotować się na dalszy wzrost cen ubezpieczeń komunikacyjnych. Miniony rok przyniósł rekordowe wartości, a wszystko wskazuje na to, że 2025 rok nie przyniesie ulgi dla kierowców.
Według danych Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego liczba aktywnych polis OC w 2024 roku wyniosła 29,7 mln, co oznacza wzrost o 4,2 proc. w porównaniu do roku 2023, kiedy było ich 28,5 mln. Coraz więcej kierowców decyduje się również na dodatkowe ubezpieczenie AC - liczba polis wzrosła o 6,8 proc., osiągając poziom 7,8 mln. Podczas gdy OC jest obowiązkowe dla wszystkich właścicieli pojazdów, autocasco pozostaje opcjonalne, choć często wymagane przy leasingu pojazdu.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W ubiegłym roku zgłoszono aż 1,86 mln szkód z polis komunikacyjnych, z czego 845 tys. dotyczyło AC. To oznacza wzrost o 114 tys. przypadków, czyli 6,5 proc. więcej niż w poprzednim roku. Dane UFG wskazują, że najwięcej kolizji i wypadków objętych ubezpieczeniem OC miało miejsce w październiku, maju i styczniu, a najbardziej pechowym dniem tygodnia okazał się piątek. Z kolei szkody objęte AC najczęściej zgłaszano w miesiącach wakacyjnych - w lipcu, maju i czerwcu, a ich liczba wzrastała szczególnie w poniedziałki.
Rosnąca liczba szkód przekłada się bezpośrednio na ogromne koszty ponoszone przez ubezpieczycieli. Wypłaty z tytułu OC wyniosły 9,34 mld zł, co stanowi wzrost względem 8 mld zł w 2023 roku. W przypadku odszkodowań osobowych kwota ta osiągnęła 1,63 mld zł, wobec 1,39 mld zł rok wcześniej. Łącznie to niemal 11 mld zł, czyli o ponad 16 proc. więcej niż w poprzednim roku. Jeszcze wyraźniejszy wzrost odnotowano w zakresie polis AC - wypłaty wzrosły z 6,91 mld zł do 8,27 mld zł, co oznacza skok aż o 19,6 proc.
Tak wysokie wartości są efektem kilku czynników. Z jednej strony rosnące ceny napraw i części zamiennych, z drugiej - coraz większa liczba zgłaszanych szkód. Nie widać jednak żadnych sygnałów, które mogłyby zwiastować zahamowanie tego trendu. Właściciele pojazdów muszą się więc liczyć z tym, że koszty ich polis będą rosły, a znalezienie tańszych opcji może być coraz trudniejsze.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze