Przepis na zwycięstwo według Pawła Szkopka
"Kim jesteś? Jestem zwycięzcą" - kilka lat temu ta fraza rozniosła się viralowo po polskim Internecie. O ile część widzów zapamiętała ją wyłącznie z prześmiewczych powodów, prawdą jest, że aforyzmy pomagają wielu osobom osiągać zamierzone cele.
Czy istnieje prosta recepta, która prowadzi do sukcesu? Paweł Szkopek - wielokrotny mistrz Polski wyścigów motocyklowych, doceniany przez największe autorytety sportu, zdradza kilka własnych złotych myśli, które regularnie powtarzane i sukcesywnie wprowadzane w życie, stały się kluczem do jego zwycięstw i zasłużonego tytułu Championa.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
#1 PODEJŚCIE: "Mistrzem się jest, a nie bywa"
- Często powtarzam sobie, swoim podopiecznym i ludziom, z którymi współpracuję, że chcieć to móc, a bycie mistrzem w danej dziedzinie mamy w sobie. Wystarczy to sobie uświadomić. Oczywiście, część z nas rodzi się z naturalnymi predyspozycjami, ale pozostali mogą wypracować umiejętności, szlifować i doprowadzać je do perfekcji. Ważne żeby pamiętać, że bycie najlepszym to nie tylko chwilowy moment triumfu - to postawa z którą wychodzimy do świata. Jeśli chcemy być na szczycie, zawsze musimy dawać z siebie 200%, niezależnie czy mówimy o sporcie, sztuce czy "zwykłej" pracy. To ta pewność - nie wiara, a 100% przekonanie, że możemy osiągnąć wszystko - gwarantuje nam, że prędzej czy później spełnimy marzenia.
#2 KONSEKEWNCJA: "Możesz wygrać wyścig na kulawym koniu"
- Sukces to nie kwestia przypadku, ani przysłowiowego "farta" - nic nam nie zostanie podane na tacy z dnia na dzień. Droga do zwycięstwa jest wyboista - nie raz się o tym przekonałem na własnej skórze. Dosłownie! Zaliczyłem ponad 300 wypadków, jednak z czasem przestałem je liczyć. Ważne jest to, że każda drobna porażka, czy niepowodzenie daje nam cenne lekcje i przybliża do osiągnięcia celu. To właśnie ta determinacja i niezłomna siła walki doprowadzają ludzi na szczyt. Powtarzam sobie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jeśli jest jakiś problem, który da się rozwiązać - trzeba to zrobić i nieważne ile razy się upadnie - ważne, ile razy się wstanie i w jakim stylu. Metodycznie, konsekwentnie, i z cierpliwością. Dzięki takiemu myśleniu można wygrać wyścig nawet na kulawym koniu (śmiech).
#3 ODWAGA: "Nie bój się przecierać szlaki. W końcu na mecie chcesz być pierwszym"
- Kiedy stawiałem pierwsze kroki w świecie wyścigów motocyklowych, nie miałem znajomości w branży, a wszystkie tajniki swojej dyscypliny poznawałem najczęściej metodą prób i błędów. Jestem ogromnie wdzięczny, że podczas ostatnich 20 lat napotkałem wielu wspaniałych ludzi, którzy uwierzyli we mnie, poświęcili swój czas i zainwestowali pieniądze, żebym mógł pokazać światu na co mnie stać. Jednak to wszystko musiało zadziać się wcześniej w mojej głowie. Mimo, że w 2021 r. dostęp do informacji jest o wiele prostszy - wystarczy wykonać tylko kilka kliknięć na komputerze, żeby obejrzeć tutorial, posłuchać podcastów lub zamówić specjalistyczne książki, jakiś czas temu postanowiłem, że i ja chciałbym pomóc tym, którzy znajdują się na początku swojej drogi. W Szkopek Team wspieram adeptów wyścigów motocyklowych nie tylko swoją wiedzą, ale i staram się dodawać im odwagi w drodze do realizacji ich marzeń. Pomimo tytułów i laurów, nie zapomniałem o tym, jak trudną przebyłem drogę. Chciałbym zarazić moim optymizmem i pewnością siebie jak największą grupę ludzi, aby Ci, za jakiś czas także mogli powiedzieć "Zrobiłem to". Trzymam kciuki za wszystkich, którzy konsekwentnie i odważnie dążą do realizacji swoich pragnień.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze