Pirelli będzie wyłącznym dostawcą opon dla MotoGP. Na zmianę trzeba jednak poczekać
Pirelli bierze pod swoje skrzydła kolejną prestiżową klasę wyścigów. Po Mistrzostwach Świata Superbike oraz klasach Moto2 i Moto3 do portfolio włoskiej marki dołączy klasa królewska - czyli MotoGP. Kontrakt został już podpisany, ale nie zacznie obowiązywać od razu.
Choć nie mówiono o tym nawet w plotkach, to należało się spodziewać, że prędzej czy później Pirelli zostanie oficjalnym dostawcą opon dla klasy MotoGP. Dorna podpisała kontrakt z włoskim producentem opon. Na początek współpraca ma trwać przez 5 sezonów, ale też nie zacznie się od razu.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W 2027 r. będziemy świadkami rewolucji w klasie królewskiej, polegającej na zmniejszeniu pojemności i mocy silników, co całkowicie zmieni zasady gry. Dla Dorny to świetny moment do zmiany producenta opon. Dlatego właśnie, choć kontrakt z Pirelli został podpisany, to zacznie obowiązywać dopiero od 2027 r. i potrwa do końca sezonu 2031.
W komunikacie prasowym Dorny czytamy, że posiadanie jednego dostawcy opon dla wszystkich klas pomoże zawodnikom płynniej piąć się po szczeblach serii MotoGP i łatwiej przystosowywać do mocniejszych motocykli. Wynika to oczywiście z faktu, że rozwiązania Pirelli mieszają się pomiędzy klasami. Co ciekawe, nie wspomniano nic na temat wyścigów klasy MotoE poza tym, że Michelin zostanie w niej do końca sezonu 2026.
Francuska marka Michelin została oficjalnym dostawcą opon dla klasy królewskiej w 2018 r. i obecny kontrakt jest podpisany właśnie do końca sezonu 2026. Dzięki temu zawodnicy nie będą narażeni na terapię szokową. Ten kontrakt z pewnością umocni markę Pirelli. Jest ona również wyłącznym dostawcą opon dla wyścigów Formuły 1.







Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze