Pawelec ponownie o w³os od punktów w European Talent Cupie
16-letni Oleg Pawelec ukończył niedzielny wyścig czwartej rundy prestiżowej, motocyklowej serii European Talent Cup na dwudziestej pozycji, na portugalskim Autodromo Internacional Algarve z finiszem w punktowanej piętnastce rozmijając się o zaledwie trzy dziesiąte sekundy.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Startując z 28. pola w stawce 38. zawodników z całego świata, młody podopieczny Wójcik Racing Junior Teamu podczas wyścigu był w stanie przebić się do ośmioosobowej grupy walczącej o punktowane, piętnaste miejsce. Na finiszu 16-latkowi z Nowego Tomyśla do punktów zabrakło zaledwie trzech dziesiątych sekundy.
W niedzielnym wyścigu nie wystartował drugi ze wspieranych przez PKN ORLEN zawodników polskiej ekipy, Milan Pawelec, który podczas poprzedniej rundy zaimponował finiszem na dwunastej pozycji w Barcelonie. Wywalczył w ten sposób punkty jako pierwszy Polak w historii European Talent Cupu.
Z powodu problemów technicznych podczas kwalifikacji 14-latek musiał w sobotę popołudniu wystartować w Portugalii w tzw. "wyścigu ostatniej szansy", który dawał czołówce automatyczny awans do niedzielnego wyścigu głównego.
Choć prowadził od samego startu i jechał po pewną wygraną z bezpieczną przewagą, Pawelec musiał wycofać się z rywalizacji na zaledwie trzy kółka przed metą z powodu zerwanego łańcucha.
Już za trzy tygodnie Milan i Oleg wezmą udział w dwóch wyścigach piątej rundy European Talent Cupu, które odbędą się na hiszpańskim torze Motorland Aragon.
"To już trzecia runda z rzędu, podczas której o włos rozmijam się z punktami, więc z jednej strony czuję niedosyt - mówi Oleg Pawelec. - Z drugiej strony cieszę się jednak, że jestem konkurencyjny i powtarzalny, choć z uwagi na mój wzrost stoję w tej serii na straconej pozycji. Jestem przekonany, że punkty to tylko kwestia czasu".
"Przyjechałem do Portugalii kilka dni po ustanowieniu na torze w Poznaniu nowego, nieoficjalnego rekordu na motocyklu klasy 300, dlatego byłem mocno zmotywowany do walki o kolejne punkty w European Talent Cupie - dodaje Milan Pawelec. - Niestety to był dla nas bardzo trudny i pechowy weekend. Ostatecznie z powodu problemów technicznych w ogóle nie wystartowałem w wyścigu głównym, ale przed nami jeszcze trzy rundy i w sumie pięć wyścigów, podczas których pokażemy jeszcze na co nas stać".
Więcej informacji o Wójcik Racing Teamie na profilu www.facebook.com/wojcikracingteam oraz stronie wojcikracingteam.pl .







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze