Najpierw Indie, a dopiero teraz Japonia. Premiera Hondy GB350
Honda H’Ness została zaprojektowana specjalne dla Indii, co staje się zrozumiałe jeśli pomyślimy, że tamtejszy rynek jednośladów jest największy na świecie, a tylko w styczniu bieżącego roku Hindusi zakupili blisko 420 tysięcy silnikowych jednośladów. Najbliższym konkurentem H’Ness CB350 jest Royal Enfield Bullet 350 o zbliżonej stylistyce retro i prostej konstrukcji.
Po premierze w Indiach przyszła wreszcie kolei na macierz Hondy, ale na japońskim rynku H’Ness CB350 będzie zwał się GB350.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Honda dokonała kilku drobnych zmian w motocyklu, aby uczynić go bardziej atrakcyjnym dla rodzimego rynku. GB350 będzie dostępny w standardowym modelu oraz w wersji S. Obie zostaną wyposażone w pełne oświetlenie LED oraz hybrydowy system wskaźników, który wykorzystuje zarówno analogowe, jak i cyfrowe zegary.
GB350 zachowa tę samą jednostkę napędową, którą można znaleźć w CB350 z Indii. Silnik o pojemności 348 cm3 jest połączony z pięciobiegową skrzynią biegów i generuje 20 KM mocy. Kontrola trakcji i ABS powinny pomóc i uprzyjemnić, a przede wszystkim podnieść bezpieczeństwo jazdy tym małym neoklasykiem.
Standardowy GB350 będzie wyceniony na 550 000 jenów (19 520 zł), natomiast wersja S podniesie cenę do 594 000 jenów (21 082 zł) i trafi na japońskie salony 22 kwietnia 2021 roku.
To były dobre wieści, teraz złe. Nie mamy pewności, co do sprzedaży modelu w Europie. Co prawda Japończycy nie wykluczają, ale też nie potwierdzają takiej ewentualności. Być może jednym z powodów jest skromne zainteresowanie Europejczyków segmentem 300-400 cm3, co jest zrozumiałe, bo z prawem jazdy kategorii B nie można dosiąść maszyn tego typu, a w przypadku pełnego A, to tylko półśrodek, przystanek do motocykla o większej pojemności.







Komentarze 0
Poka¿ wszystkie komentarze