Motocyklem do Istambu³u i na wyspy Joñskie - zapowied¼
Jak co roku w lipcu pakujemy się wraz z moją żoną na jedną z naszych maszyn ze stajni Suzuki i jedziemy gdzie nas oczy poniosą! W tym roku przez Węgry, Rumunię i Bułgarię mamy zamiar dotrzeć do Morza Czarnego. Chwilowy relaks planujemy odbyć w Sozopolu, gdzie spotykamy sie z naszym forumowym kolegą LuTo, który będzie tu wypoczywał wraz z rodziną. Następnie, spokojnym tempem wbijemy się do Istambułu na kebaba i zwiedzanie największych atrakcji tego pięknego miasta. Kolejnego dnia wybierzemy się północnym wybrzeżem do Grecji. Nasz ulubiony kraj, który odwiedzamy już po raz trzeci, choć ciągle zwiedzamy go innymi scieżkami.
W 2013 roku pozwoliliśmy sobie pojechać motocyklem na Kretę i do tej pory stanowi ona wycieczkę naszego życia. Tym razem zwiedzimy m.in. Meteora, Delfy, Termopile, Ateny, Marathon, półwypsep Sunion, cały Półwysep Peloponez, Korynt, Spartę, Nafplio oraz Monemvasie. To w zasadzie tylko niektóre z miejsc, które planujemy zwiedzić na kontynencie. Przyjdzie również czas, aby wejść na prom na Peloponezie i popłynąć na 4 greckie wyspy: Zakyntos, Kefalonie, Lefkadę i Itakę. Zazwyczaj na wyspy te lata sie samolotem, wykupując uprzednio opcję all inklusiv w jakimś biurze podróży. Takie bajki motocyklistów-podróżników w ogóle nie kręcą!
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Na każdej z tych wysp spędzimy po kilka dni, zwiedzając co tylko się da i plażując do oporu. Następnie ponownie powrócimy na stały ląd i pomkniemy albańskim wybrzeżem w kierunku Czarnogóry, a następnie domu. Planowany czas naszej wycieczki to 21 dni i około 7 tysięcy kilometrów do przejechania. Główni aktorzy tej ciekawej, wakacyjnej wyprawy to Małgosia i Krzysztof Zarębscy (czyli my) oraz nasz niezawodny Suzuki VZR 1800 Intruder. Już teraz życzymy sobie spokojnej, szerokiej i bezawaryjnej drogi.
Na koniec chcielibyśmy również podziekować firmom, któe wspierają nasze wyjazdy:
- SUZUKI POLSKA za bardzo obfite w tym roku wsparcie dla naszego motocykla
- LARIX za stertę ciuchów termoaktywnych firm KILLTEC, ODLO i VIKING
- NASTOPY.PL zaopatrzył nas w wystarczającą ilośc skatpet motocyklowych
- TRIPICIEL GPS wypożyczył nam nadajnik monitorujący nasza trasę
Bez firm wspierających nasze motocyklowe wyjazdy było by nam o wiele trudniej sie przygotować do drogi. Cieszymy sie, że zawsze jesteście z nami! Pokłony dla Was wszystkich! Szacunek również dla naszej Babci - Ewy, która jak co roku pilnuje trójkę naszych kochanych dzieciaków!







Komentarze
Poka¿ wszystkie komentarze