Mistrzostwa Polski i Puchar PZM w Enduro - Piekoszów 2008 - dzień pierwszy
Za nami pierwszy dzień zmagań podczas siódmej i ósmej rundy Mistrzostw Polski i Pucharu PZM w rajdach Enduro. Pierwszym i jednocześnie najmniej przyjemnym aspektem podczas dzisiejszego dnia była pogoda, która w jednej chwili zaskoczyła każdego, kto nie uzbroił się w parasol, lub płaszcz przeciwdeszczowy. W jednej chwili na niebie zebrały się gęste i ciemne chmury z których spadł siarczysty deszcz. Na szczęście już kilkanaście minut później ponownie się przejaśniło i wokół Cross i Enduro Testu pojawili się kibice.
Skoro już mowa o próbach, trzeba przyznać, że zostały one ciekawie zaplanowane i wykonane, pozwalając kibicom podziwiać zawodników praktycznie z każdego dostępnego wokół trasy miejsca. Najbardziej do gustu, zarówno nam jak i większości kibiców, o czym świadczyła frekwencja zgromadzonych wokół próby gapiów był Enduro Test. Pełen rozmaitych podjazdów, zjazdów, czy też hop sprawiał, że gdziekolwiek byśmy się nie znaleźli, na każdym kroku można było podziwiać coś ciekawego. Nie mniej interesujący była również próba Cross. Zlokalizowana na piaszczystym podłożu, pełnym samoistnie wytworzonych whoopsów, a później również i wysokich band, zapewniały interesujące widowisko. Nie sposób również nie wspomnieć o odległości, jaka dzieliła obie próby. Otóż z jednej do drugiej można było bez problemu dostać się używając jedynie własnych nóg.
Jutro kolejny dzień walki i kolejne emocje z nim związane. Również jutro postaramy się przedstawić dokładniejsze dane co do pozycji na podium z obydwu dni. Tych, którzy jeszcze nie mieli okazji doświadczyć tego na własnej skórze podczas dzisiejszego dnia zawodów, zapraszamy jutro do wspólnego kibicowania i podgrzewania atmosfery.
Foty: D. Stolicki


Komentarze 1
Pokaż wszystkie komentarzeGdzie są zdięcia
Odpowiedz