Koniec Derbi? Piaggio zamyka fabrykę
Firma Derbi znana ze swoich atrakcyjnych stylistycznie motocykli dla młodych kierowców i bogatej historii wyścigowej jest na łożu śmierci. Piaggio, właściciel hiszpańskiej marki zdecydował właśnie, że zamknie legendarną fabrykę w Martoreless. Jest to część planu restrukturyzacji, co w rezultacie zostawi 150-230 ludzi bez pracy. Dodajmy, że bezrobocie w Hiszpanii w chwili obecnej wynosi 26%.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
Włoska firma DERivats de BIciclettes, która kupiła Derbi w 2001 roku próbowała znaleźć łaskawego inwestora, który wyciągnie koncern z dołka i nawet jej się to udało, ale koniec końców, porozumienie się posypało. Piaggio nie wyraziło zgody, aby ktoś inny zajmował się produkcją i projektowaniem marki Derbi, niekoniecznie w formie motocyklowej, co poskutkowało zamknięciem fabryki i rozwiązaniem umów z pracownikami. Na chwilę obecną wygląda na to, że musimy się pożegnać z Derbi.







Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarzez tego co wiem DERBi ma dalej produkować 50tki i 125 we włoszech.
OdpowiedzGłównym problemem np. w Polsce to bardzo mała ilość części do Derbików. Dlatego więcej osób siada na motorowery oparte na silniku Minarelli AM. Aprilia w 2006r. przesiadła się na ich silniki ...
OdpowiedzAkurat CBR nie jest wcale złym sprzętem i nie wiem jaki cel miał autor w/w posta umieszczając go w przykładzie... Z Zippem nie miałem osobiście styczności, więc się nie wypowiadam na jego temat. 4T ma już sens przy 125cm3 i taka cbr jest na prawdę świetnym i niezawodnym motocyklem, lecz sam wybrałem NSR ;)
Odpowiedz125 w 4takcie nie ma najmniejszego sensu, taki Derbik Senda czy HM Derapage na 70cc może spokojnie zawstydzić osiągami. Dlaczego przytoczyłem CBR... no cóż jest częściej wybierany niż NSR z powodu tego, że mało pali. Nie rozumiem jednego, jak przykładowo starzy kupują młodemu taka CBRke za ponad 15,000 a narzekają na spalanie 2t na poziomie 5-6l... Wiem z autopsji, że da się taka Nerka czy RS zejść do równych 5l ale jest naprawdę ciężko ponieważ non stop ciągnie do tego, aby pokazać konserwom w Passatach co potrafi "piździk" a CBR no cóż z góry trzeba sobie odpuścić. A co do awaryjności, miałem w życiu 3 Aprilie, RX50, RX125 i RS125, muszę powiedzieć, że bawią mnie mity, iż 2takty tak szybko padają. Jest jeden warunek, na dwu-suwie trzema umieć jeździć i lać najlepsze płyny, przebieg w okolicach 40,000KM bez remontu silnika i ingerencji w gładź chyba to potwierdza. :) Takiego przebiegu zwykły użytkownik nie osiągnie za 2 lata...
Odpowiedz125 w 4takcie nie ma najmniejszego sensu, taki Derbik Senda czy HM Derapage na 70cc może spokojnie zawstydzić osiągami. Dlaczego przytoczyłem CBR... no cóż jest częściej wybierany niż NSR z powodu tego, że mało pali. Nie rozumiem jednego, jak przykładowo starzy kupują młodemu taka CBRke za ponad 15,000 a narzekają na spalanie 2t na poziomie 5-6l... Wiem z autopsji, że da się taka Nerka czy RS zejść do równych 5l ale jest naprawdę ciężko ponieważ non stop ciągnie do tego, aby pokazać konserwom w Passatach co potrafi "piździk" a CBR no cóż z góry trzeba sobie odpuścić. :)
OdpowiedzBlask- Ghost robią małe motorki ale z pasją i które są na czele swojej klasy a nie ich wina że dzieciak woli kupic rozklekotaną tzr bo to YAMAHA
Odpowiedzdokłądnie , za małe maszynki
OdpowiedzMoże gdyby produkowali większe motocykle niż pierdziopędy ktoś by się zainteresował odkupieniem jej od piaggio.
OdpowiedzDokadnie... chodzi o różnorodność
Odpowiedz