Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 135
Pokaż wszystkie komentarzeZawistni debile, upośledzeni umysłowo i emocjonalnie niedorozwinięci! Policjant nie ma prawa nikogo narażać na utratę zdrowia czy życia w tak bezpośredni sposób. Gość dostanie mandat, grzywnę, punkty i co tam jeszcze przewidziane a policjant, były po licjant bo wyleci na pysk, będzie wpierdalał pasztetową i popijał wodę z rynny, bo spłacanie kredytu zaciągniętego na zapłacenie odszkodowania pasażerce motocykla umieści go w takim przedziale zamożności na długo... tak by to wyglądało w cywilizowanym państwie prawa... ale spokojnie: to się dzieje w Polsce
Odpowiedzinteligencie zakompleksiony , a czy motocyklista ma prawo narażać życie innych, dlaczego się nie zatrzymał?? .... pomyśl zanim zaczniesz hejtować
Odpowiedzpomijacie fakt... że pościg wytworzył sytuację zagrożenia!!! w chwili powołania do kontroli moto wyjeżdzało z ośrodka wczasowego 20-40 km/h !!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzJak dla mnie to pajac motocyklista w tym przypadku zastanowi się następnym razem zanim podejmie się ucieczki. Jak dla mnie to Policjant postąpił jak najbardziej na miejscu. Nie pobłażajmy takim zachowaniom na drodze. Co z tego że zabiorą mu prawo jazdy. Żeby odpalić motor czy samochód nie potrzebujemy do tego prawa jazdy. Policja za tego typu wykroczenia powinna mieć prawo zabrać sprzęt i jeszcze dowalić mandat żeby rok pracy nie starczył na opłacenie kary! Za granicą potrafimy jeździć przepisowo bo nie stać nas na mandaty. U nas powinno być tak samo więc nie widzę sensu w zabieraniu praw jazdy bo to i tak nic nie daje.
OdpowiedzMieszkam kilometr dalej. Co by mogło być z moją rodziną gdyby ten szaleniec wjechał do miasta?!?! Poza tym z tego co wiem policjant nie zajechał drogi, tylko utworzył barykadę. Policjant do odznaczenia!!!
OdpowiedzOK - a pasażerka ? Niewinnej pasażerce nie należała się ochrona , a twojej rodzinie tak ? Zagrożenie twojej rodziny było hipotetyczne natomiast pasażerki realne. Nie wiesz jak zachowa się człowiek pod wpływem adrenaliny i w stanie paniki - o nikim tego nie wiesz (ani o kierowcy jednośladu , ani dwuśladu) , zanim nie sprawdzisz - piszę o tym aby uniknąć argumentów typu "sama sobie winna".
OdpowiedzNie unikniesz, bo wsiadając na motocykl z idiotą sama jest sobie winna!
OdpowiedzA niewinny pasażer , co z losem pasażera !? Policjant, jeżeli zajechał drogę , postąpił nie na miejscu, gdyż naraził życie i zdrowie niewinnej osoby tj.pasażera.
OdpowiedzŻycie i zdrowie niewinnej osoby naraził nie policjant, lecz kierowca motocykla podejmując się ucieczki przed organami ścigania. Wykazał się tutaj totalnym bezmózgowiem, gdyż dobrze wiedział, że ma z sobą pasażerkę, która mogłaby nawet zginąć gdyby coś poszło nie tak. Motocykl to nie samochód, więc brawura na jednośladach nie popłaca.
OdpowiedzTak, tak, brawura na moto nie popłaca, a w samochodach pewnie skutkuje wpływem nagród na konto - co za dydaktyka ! Sąd powszechny , na wniosek poszkodowanej , rozstrzygnie, kto i jaki wkład ma w narażenie jej na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. Przypuszczam też, że będą procesy karne i cywilne , a poszkodowana wystąpi o wysokie zadośćuczynienia i odszkodowania.
OdpowiedzKiedy w naszym kraju zacznie być jak w USA? Tam jeśli uciekasz to mają prawo zrobić wszystko by Cię zatrzymać, powodujesz poważne niebezpieczeństwo! A niby jak mają wiedzieć czy ten nazwę go jasno "idiota" na dwóch kołach nie był pijany i nie spowoduje za chwilę dalej wypadku? A gdyby taki po zaniechaniu pościgu zabił Wam kogoś z rodziny na drodze to dalej byście go żałowali? Wtedy dopiero by się policji oberwało... Że zostawili na ulicy pirata który zabija zamiast skutecznie go zatrzymać. Zrozumcie wreszcie ludzie że uciekający nie mogą czuć się bezkarnie bo właśnie dlatego jest tak wiele prób ucieczek! Wszyscy wychodzą z przeświadczenia że policja nie może im nic zrobić. Największe zastosowanie ma się to do pijanych! Co z tego że spiszą jego tablicę, odjedzie, wytrzeźwieje zanim go znajdą i odpowie co najwyżej za ucieczkę a i tak się będzie głupio tłumaczył że nie wiedział, że spanikował. Za chwilę znów wypije i pojedzie aż za którymś razem kogoś zabije... Uważam że nie powinno być żadnej litości dla uciekających, może wtedy zatrzymają się gdy ktoś go o to prosi. Jak zwykle pretensje do policji... W tym kraju co by nie zrobili i tak jest źle a czy to oni są winni jego ucieczki? Puścili by go wolno i niech by tak kogoś potem zabił kawałek dalej, byłoby że nieudolni i gdzie była policja jak pirat na drodze. Zatrzymali go, też źle. Przecież pościg nie trwał kilka sekund. Dawali mu wyraźnie do zrozumienia że ma się zatrzymać. Co do dziewczyny to faktycznie jej najbardziej tu szkoda ale za jej stan odpowiedzialny jest bezpośrednio i wyłącznie kierowca motocykla! On mając ją ze sobą podjął mimo to próbę ucieczki więc gdzie tu ktoś widzi winę policji? Choć uważam że w przypadku gdy była tam pasażerka bezwzględnie nie powinni ustawiać takiej blokady. W przypadku gdy ucieka sam motocyklista powinni stosować wszelkie środki by go zatrzymać! Może wtedy po drogach poruszaliby się sami prawdziwi motocykliści a nie wściekli, bezmyślni, furiaci którym się wydaje że są panami szosy ze względu na moc pod nogami... Zanim zostanę potępiony zaznaczam że zdarzyły mi się kontrole i mandaty ale nigdy nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy by uciekać. A zdarzają się tak błahe i dziwne powody ucieczek jak brak prawka, ktoś zapomniał dokumentów, czy konsekwencje zatrzymania za takie wykroczenie są aż tak straszne by ryzykować życie swoje i innych? Nie, ale publiczne przyzwolenie w postaci potępiania policji za takie zachowanie rodzi u ludzi wrażenie że na pewno im się uda uciec bo nie powinni ich gonić więc dlaczego mam dostać mandat i się tłumaczyć? Lepiej opłaca się próba ucieczki. Celowo pominąłem tutaj pijanych bo ci na pewno myśleć nie potrafią... Ścigać bezwzględnie! A wasza obrona takich piratów tylko utwierdza kolejnych w wierzeniu że warto uciekać...
OdpowiedzW USA jest powszechny dostęp do legalnej i nielegalnej broni, stąd brutalizacja zachowań policji i nadużywanie przez policję broni ze zwykłego strachu przed obywatelem (zakładają , że każdy może mieć broń i jej użyć). Tego chcesz w Polsce !? Poza tym nie zauważam na forum obrony pirata tylko , podnoszenie sprawy ofiary ,czyli pasażera. To skutki działań wobec pasażera są istotą tej sprawy. Na mnie twoj wpis sprawia wrażenie dydaktycznej resortowej agitki ...
OdpowiedzPasażerka była głupia wsiadając z takim debilem na moto i tyle w temacie.
OdpowiedzA ty wiesz, jak w każdej sytuacji zachowa się każdy kierujący , który będzie ciebie wiózł ? Otóż nie wiesz, bo i skąd to można to wiedzieć. Nawet z małżeństwem bywa, że ludzie się znają długo , pobierają , a potem następuje jakieś nieprzyjemne zaskoczenie i klops z pożycia - i co , powiesz wtedy była/był głupia /głupi i tyle w temacie ?
OdpowiedzRadiowóz nikomu nie zajechał drogi tylko ustawili blokadę, więc motocyklista wiedział że może się zatrzymać jednak "pomyślał" inaczej....
OdpowiedzRadiowóz w ostatniej chwili "skorygował" położenie blokady cofając o półtora metra.
OdpowiedzCzytam te komentarze i zastanawiam się, czy Policja na litość Boską miała gonic go i próbować złapać w siatkę na motyle ,aby nie zrobić mu krzywdy...?????? Mogli rozstawić kolczarkę ,pomachać 50 metrów wczesniej lizakiem ,a nastepnie odsunąć się na bezpieczną odległosć .Po wszystkim wezwac straż do zmycia asfaltu i sprawa załatwiona w zgodzie z regulaminem.
OdpowiedzCzytam te komentarze i zastanawiam się, czy Policja na litość Boską miała gonic go i próbować złapać w siatkę na motyle ,aby nie zrobić mu krzywdy...?????? Mogli rozstawić kolczarkę ,pomachać 50 metrów wczesniej lizakiem ,a nastepnie odsunąć się na bezpieczną odległosć .Po wszystkim wezwac straż do zmycia asfaltu i sprawa załatwiona w zgodzie z regulaminem.
OdpowiedzZacznę jak wyżej... mamy tutaj ciekawą sytuację... Wszyscy jesteście pewni, że było jak opisują to media? Czy nie zawsze nakręcają ludzi jak i motocyklistów nawet przeciwko sobie? Czy chcemy, żeby teraz otrzymali społeczne przyzwolenie na tego typu działania w stosunku do nas i nie tylko? To ja Wam powiem, że nie wierzę w wersję policjantów. Dali ciała, zareagowali źle, narazili życie obywateli bardziej niż człowiek na moto. Teraz szukają usprawiedliwienia i szyją bajkę. Zapytacie skąd to podejrzenie. Tak - miałem podobnie kiedyś. Najechali mnie polonezem z tyłu. W ciągu 20 minut podstawili świadków, że niby im wymusiłem. Zastraszyli mojego świadka, który się wycofał i stwierdził, że nic nie widział. Całe szczęście Ktoś mi pomógł. I dopóki każdego z Was to nie spotka nie będziecie się zastanawiać tylko od razu wydawać wyroki. Takie wyroki dziś wydają policjanci zabierając prawa jazdy. Taki wyrok wydał burak w radiowozie powodując wypadek tego motocyklisty z pasażerem. Za to powinien odpowiedzieć. Mówicie o bezkarności bo niby uciekał. Nie macie na to dowodów, tylko zeznania policjantów, którzy prawdopodobnie mataczą żeby ukryć swój błąd. Nie macie dowodów na to, że motocyklista spowodowałby wypadek gdzieś indziej. Za to pewne jest kto jest winny tego wypadku - tylko i wyłącznie policjant zajeżdżający drogę. Pomyślcie trochę.
Odpowiedz"Mówicie o bezkarności bo niby uciekał. Nie macie na to dowodów, tylko zeznania policjantów, którzy prawdopodobnie mataczą żeby ukryć swój błąd" dobre, na pewno policjanci tak sobie ustawiają blokadę czyhając na prawidłowo jadącego motocyklistę. Ten oczywiście nie widzi blokady, nie zwalnia i dlatego policjant zajeżdża mu drogę. Dobrze, że brzozy nie było pobliżu i sztucznej mgły...
OdpowiedzMasz rację Kolego- mamy tutaj sytuację przedstawioną wyłącznie przez jedną stronę- policję. Wobec tego nie możemy obiektywnie spojrzeć na sprawę. Zawsze byłem przeciwny ściganiu motocyklistów ze względu na niebezpieczeństwo dl uciekającego, niemniej uciekający musi się liczyć z konsekwencjami takiej ucieczki jeśli się na nią zdecyduje...
OdpowiedzKup se kolo i walnij się w czoło, zanim zaczniesz jeszcze raz pisać takie głupoty :)))
OdpowiedzMamy tu ciekawą sytuację: z jednej strony narażenie życia człowieka (motocyklisty) przez policjanta oraz dyskusję czy wolno takich ścigać, z drugiej strony fakt że zaniechanie ścigania mogło zaowocować tym że uciekł by np osobnik który np okradł bank zabijając kasjerkę czy też ktoś kto skopał d..pę motocykliście i uciekał na zabranym mu motocyklu. W przypadku motocyklisty- wiadomo- policja jest be, w przypadku złodzieja czy innego przestępcy-policja jest cacy...Tylko jak gliniarz ma rozpoznać kto i dla czego ucieka ...
OdpowiedzA co , mieli jakieś zgłoszenie o napadzie na bank lub rozboju lub kradzieży , które mogi powiązać z tym moto? Otóż nie mieli ! Przecież nie gonili Bonnie i Clyde - nie wiedzieli kto ucieka. Poza tym uciekał kierujący , a nie pasażer , który nie ma wyboru na pędzącym motocyklu - przecież nie wysiądzie, gdy motocyklista jest zdeterminowany aby wiać !!!
OdpowiedzNo i czyja to niby wina że ona nie mogła zejść ?
OdpowiedzNapewno nie jej wina, że nie mogła zejść podczas jazdy ,ale wyniku wypadku to ona poniosła najdotkliwsze konsekwencje . Tak być nie powinno , a od policji wymaga się ochrony osób niewnnych i postronnych , w tym pasażera motocykla lub samochodu. A jakby przysłowiowy "Janusz w TDI" wiał z rodziną w środku, to też spowodowanie poważnego wypadku byłoby sposobem ma jego zatrzymanie ? Chyba nie !
OdpowiedzA skąd policjant miał wiedzieć, że razem nie uczestniczyli w jakimś przestępstwie? Jak się siada na moto z niezrównoważonym osobnikiem to się ponosi konsekwencje. Następnym razem się zastanowi, czy siadać z takim debilem na moto i tyle.
OdpowiedzNie wystarczyłoby spisać numerów motocykla i wysłać mu taki mandat żeby się przeżegnał ? Ewentualnie zabrać prawo jazdy..
OdpowiedzPrzynajmniej w Anglii jest tak że jeżeli uciekający motocyklista ściągnie kask podczas pościgu to przestaną go ścigać ze względu na jego bezpieczeństwo. A później wyślą mandat i po sprawie.
OdpowiedzI bardzo dobrze! Kierujący motocyklem powinien ponieść śmierć na miejscu i byłoby o jednego Głupka mniej na polskich drogach.
OdpowiedzSzkoda tylko pasażerki,bo debila który uciekał,na pewno nie.
OdpowiedzJesteś albo mega odważny, albo mega głupi wypowiadając takie słowa... Skłaniam się ku temu drugiemu...
OdpowiedzTy "bardzo dobrze" , tu jest forum dla motocyklistów , a nie sfrustrowanych hejtujących gnojów. Won stąd do swojego internetowego szamba , a którego wystawiłeś łeb !
OdpowiedzTy jeb*** idiota żeby w Ciebie się tak ktoś wpierdolil. nie pozdrawiam
OdpowiedzA tam moim zdaniem da się uciec policji motocyklem ale wo gule to szkoda motocyklisty.
OdpowiedzU mnie na wiosce koleś uciekł policji niezarejestrowanym traktorem, przejechał przez mokradła policja się zakopała. I facet spokojnie pojechał do domu..
OdpowiedzNie mówię tu o prawie i paragrafach tylko o własnych odczuciach. Moim zdaniem motocyklista mógł się zatrzymać i poddać kontroli przez patrol, byłby na tym najlepiej wyszedł. Wnioskuje, że to dla niego byłby obciach przed dziewczyną dlatego chcial im spierdo...
Odpowiedzpotraficie tylko kpic z perspektywy cieplych fotelikow (lacznie albo najbardziej z autorem artykulu) jaka to macie wyobraznie, a sprawa jest prosta - ucieka policji musi sie liczyc z najpowazniejszymi konsekwencjami, i gdy juz tak gdybacie to jakby mu policjant nie zajechal to moze 100 m dalej by sie wpierniczyl w cywilny samochod i komus zupelnie bezstronnemu zrobil krzywde, i jaka wtedy lovtza wyobraznia bys sie popisywal ..........
OdpowiedzOk, ale w takim razie dlaczego złodziej włamujący ci się do domu z bronią nie musi się liczyć z takimi konsekwencjami bo jak mu zrobisz krzywdę to sam pójdziesz do paki i może czuć się bezkarnie, a gość (nie bronię tutaj nikogo tylko chodzi mi o konsekwencję) który po prostu jedzie za szybko ma się liczyć z tym że może zostać zabity przez policjanta? Jednak chyba w pierwszej kolejności to takie patologiczne ścierwa powinny mieć świadomość że masz prawo wywalić mu kulkę w łeb jak ci wejdzie do domu i jeszcze dostaniesz za to medal. W tej sytuacji motocyklista miał pasażerkę, która nie była niczemu winna a policja naraziła ją na krzywdę cielesną...
OdpowiedzBzdura ! Udajesz , że tam nie było pasażera ? Pasażer jest niewinny i NIE MUSI się liczyć z "najpoważniejszymi konsekwencjami", a co więcej pasażerem może być dziecko. To od policji , w wypadku przewożenia niewinnego pasażera, należy oczekiwać rozumnych i profesjonalnych działań i ponoszenia za te działania konsekwencji. Pasażer jest właśnie tą osobą zupełnie bezstronną narażoną najbardziej na krzywdę, o której piszesz i jemu, jak każdej osobie bezstronnej , też należy się ochrona policji .
OdpowiedzNIEPRAWDA - pasazer przestal byc osoba postranna gdy powierzyl sowje zycie i zdrowie i zgodzil sie jechac motocyklem z 20 letnim gnojkiem bez wyobrazni - ktoremu to zdrowie i zycie oddal w tym momencie w jego rece. Z tego co widze autor artykulu nie pisze jakoby pasazer byl sila zmuszony do jazdy badz przywiozany pasami. Pasazer nie byl przypadkowo przechodzacym przechodniem!
OdpowiedzZnowu bzdury piszesz. Policjant nie miał wiedzy kto jest pasażerem. Mogł być dzieciak , który jedzie z rodzicem. Nawet jak by była to dorosła osoba, nie znaczy , że wsiadając godzi sie na późniejsze zachowania kierującego. Może spróbuj uciec z pędzącego motocykla , a przestaniesz bzdury wypisywać.
OdpowiedzZgadzam się z Tobą!
Odpowiedzograniczone moce umysłowe heheh fajny zwrot , policjanta wybroni w ewentualnej sprawie to ze miał na uwadze zdrowie innych uczestnikow ruchu poza oczywiście tymi dwoma osobami na motocyklu ;) no ale kierowca moto dostał to czego chciał za wariatcwo trzeba płacic , w usa dodatkowo by go rrozsmarowali po asfalcie skopali i wpakowali do paki jak ciężkiego kryminalistę który wpada do przedszkola z kalachem żeby ........., dodatkowo policant moze się bronic tym ze była szansa niewielka ale jednak była ze kierujący i pasazerka to jakas para seryjnych mordercow poszukiwanych przez interpooll;) reasumując lubie motocykle ale jestem obiektywny i moim zdaniem mimo ze policjant zaryzykowal zdrowie osob na motocyklu to jednak zrobił słusznie a osoby jadace motocyklem powinny doskonale wiedzieć ze za to co właśnie robia cos mniej więcej takiego grozi innymisłowy chacemu niedzieje się krzywda;) choć poza samym niezatrzymaniem sie do kontroli mogli być absolutnie czysci ,pozatym róznica w predkosci niemogłabyc raczej duza bo wgniota na aucie nie jest jakas poteżna mysle ze z 40 km/h roznicy było .
OdpowiedzPolicjant dostał polecenie ustawienia blokady, co zrobił. Pan redaktor zapomina, że w służbach mundurowych jest "rozkaz" - to taki rodzaj polecenia, które trzeba wykonać zawsze. Policjanci nie mieli kolczatki, ani zapór więc użyli radiowozu. Winnym kolizji jest kierujący motocykle, który nie zatrzymał się do kontroli i na tym koniec. Jego szczęście, że mieszkamy w Polsce, a nie w USA, bo tam dawno by zaczęli strzelać. Jeśli ktoś zaczyna uciekać, musi się liczyć z tym, że zostaną wykorzystane wszelkie środki, aby go zatrzymać, łącznie z blokadami, taranowaniem, etc. Co do pasażerki, to dziwne, że pozwoliła na taką jazdę, ale widać nisko ceni własne życie.
OdpowiedzPolicjant nie ma obowiązku wykonywać rozkazów niezgodnych z prawem. Taranowanie motocykli jest w Polsce niezgodne z prawem, a przynajmniej z procedurami Policji. Nie porównuj Stanów do Polski, bo tam społeczeństwo jest uzbrojone po uszy, dlatego Policja tak szybko sięga po broń.
Odpowiedznie wiem o jakich procedurach mowa, może są jakieś głębsze niż poniższa, ale nie chce mi się głębiej kopać ZARZĄDZENIE NR 1355 KOMENDANTA GŁÓWNEGO POLICJI § 25. W ramach zorganizowanych działań pościgowych realizuje się: 1) działania blokadowe; 2) zatrzymanie dynamiczne. zatrzymanie dynamiczne – czynność polegająca na wymuszeniu zatrzymania ściganego pojazdu przez użycie innego pojazdu.
OdpowiedzZgadza się. Zatrzymanie dynamiczne – czynność polegająca na wymuszeniu zatrzymania ściganego pojazdu przez użycie innego pojazdu, a nie doprowadzenie do wypadku. Rozumiesz jaka jest różnica pomiędzy wymuszeniem zatrzymania, a staranowaniem, czy ciągle twoja policyjna głowa tego nie ogarnia? Bo rozumiem że zaraz zaczniecie strzelać do samochodów z granatników przeciwpancernych. Jesli tylko odpalicie granat z innego samochodu, to będzie spełniało kryteria " za****** dynamicznego zatrzymania pojazdu przy użyciu innego pojazdu"
OdpowiedzChwila...., ale to motocykl staranował stojący radiowóz, więc o co chodzi. Kolczatki nie mogli użyć, bo zgodnie z polskimi przepisami nie wolno jej używać do zatrzymywania jednośladów. Rozumiem, że Twoim zdaniem należało go puścić i poczekać jak zamiast w radiowóz trafi w dzieciaka?
OdpowiedzPosłowie której to formacji politycznej uchwalili takie "zatrzymanie dynamiczne" w stosunku do motocyklisty popełniającego jedynie wykroczenie i wiozącego niewinnego pasażera !? Proszę o wskazanie, a w trakcie najbliższych wyborów poślę tę formację w diabły !
OdpowiedzKażdy kto słucha "rozkazów" a nie używa własnych szarych komórek to potencjalny IDIOTA ! Ludzie wyhodowali sobie jednostki gdzie rządzi hierarchia a to wszystko prowadzi tylko do jednego...
OdpowiedzPolicjanta obowiązuje ustawa i jeśli nie wykona rozkazu, musi się liczyć z dyscyplinarnym zwolnieniem z pracy. Tu nie rządzi żadna hierarchia tylko Ustawa o Policji, poczytaj a później pisz o Idiotach!
OdpowiedzJak dostanie rozkaz zastrzelić kogoś na ulicy tylko dlatego że tak chce przełożony, to tez ma zastrzelic? Staranowanie motocyklisty to jak strzelanie do niego i pasażerki.
OdpowiedzJesteś idiotą... STARANOWAŁ TO MOTOCYKLISTA SAMOCHÓD POLICJI, policjant stanął w poprzek drogi w odpowiedniej odległości żeby motocyklista miał szansę wyhamować, ale motocyklista za długo odpierdalał kozaka no i się wpierdolił w Kijankę...
OdpowiedzKierowca motocykla to idiota. A policjant jeszcze większy. Dwóch debili trafiło na siebie a ucierpiała przez nich osoba trzecia. Niestety w Polsce policja zabije za mandat. Wpaja się im na szkoleniach, że mają być jak psy i polować na ludzi. Zapominają o tym, że zostali powołani do ochrony dobra obywatela. Skoro kierowca motocykla nie zatrzymał się do kontroli to wystarczyło spisać jego numery rejestracyjne i skierować sprawę do sądu. Nie było konieczności okaleczania przy tym pasażerki, która raczej nie miała większego wpływu na zachowanie kierowcy. W USA taki policjant miałby koniec kariery i życia. Adwokaci pasażerki by go zjedli żywcem.
OdpowiedzPolicjanta obowiązuje Ustawa o Policji, gdzie jest zapisane, że ma nie kwestionować tylko wykonywać rozkazy przełożonych, pod groźbą kary dyscyplinarnej, tzn. że jeśli dostał rozkaz ustawienia blokady to ma ją ustawić, a nie myśleć czy jest to słuszne działanie. Kierowca zgodnie Kodeksem Drogowym ma obowiązek stosować się do poleceń Policji i nie ma tu nad czym deliberować. Jazda z pasażerem to odpowiedzialność, za siebie i pasażera. Kierowca doprowadził do niebezpiecznej sytuacji narażając pasażerkę na utratę zdrowia. W USA w radiowozie jest zazwyczaj jeden policjant i jeśli ktoś mu ucieka zaczyna strzelać, a adwokaci owszem by się rzucili, ale na kierowce.
OdpowiedzSuper ale jest jeszcze coś takiego jak waga popełnionego przestępstwa, za kradzież lizaka się nie zabija. Jeśli ktoś ci się włamuje do domu i ty nie masz prawa go uszokodzić czy zabić bo jest do nie adekwatne do popełnianej zbrodni, i on jeszcze nie pociągał za spust więc to nie jest obrona konieczna to w tym przypadku tym bardziej doszło do nadużycia ze strony policji! Powinien iść siedzieć zwłaszcza za narażenie pasażerki!
OdpowiedzTen kierowca powinien iść siedzieć, zgadzam się w 100 procentach. Czego durniu nie rozumiesz w "zatrzymaj się", w zasadzie jeśli chcesz się uprzeć, policja była pojazdem uprzywilejowanym w który podczas służby wbił się rozpędzony motocykl, kierowca motocykla ryzykował życiem swoim, pasażerki oraz 2 policjantów na służbie. No i osób postronnych...
OdpowiedzNajlepsze jest to ze potentat umysłowy jest na tym filmie bardzo widoczny i cala Polska ma beke z niego że wpadł na taki genialny pomysł żeby zajechać drogę motocykliscie. Zróbmy jakieś mema z nim bo ten kraj ma mało swoich "autorytetów "
OdpowiedzNie powinien robić takiej blokady drogi jeśli zagraża życiu dwóch ludziom! Są motocykliści normalni i trochę szaleni... policja się powinien z tym liczyć ze nie wyhamuje z większej prędkośći. Nie mają co robić i robią sobie swoją Ameryke cwaniaki! Jak by tak ktoś zginył to co? Policjant by miał poryte do końca swojego życia, jeśli by go rodzina człowieka który zginył nie załatwiła! Dało by się to na inny sposób załatwić! Ale w polsce policja nie ma takich możliwośći!
Odpowiedzno i właśnie jeden taki "trochę szalony" został przywrócony do pionu. Jak jest debilem i nie zatrzymuje się do kontroli to tylko jego wina!!!
OdpowiedzNiechcący (lub chcący) zmienił znaczenie powiedzenia "RAZ NA WOZIE, RAZ POD WOZEM" he he...
Odpowiedzstop wariatom drogowym!!! ja bym debila zastrzelił.... brawo Policja!
Odpowiedzzeby k... ciebie nie zastrzelili! No ale się wykazali :-D jest sie czym chwolic...
Odpowiedz*** ci w pysk, sam sie zastrzel idioto, można zapierdalać, ale z głową!
OdpowiedzKierownik uciekał w pole zamiast udzielić pomocy pasazerce, dla mnie to ucina całą dyskusje, nie ma dla niego zadnego usprawiedliwienia i cala gadka o policji jest biciem piany. Jak mozecie go bronić co niektorzy, no puknijcie sie w czolo.
OdpowiedzMotocyklista się wypowiadał, że po zderzeniu BIEGŁ DO PASAŻERKI!!! A nie uciekał!!!! policja manipuluje całą sytuację jak może, bo wiedzą że odje*ali i będą sie teraz bronić za wszelką cenę.
OdpowiedzSkoro uciekał policji przez pole w butach motocyklowych to najwyraźniej podczas kolizji uderzył się w głowę - w takim stanie splątania to i o pasażerce mógł zapomnieć. Choć wszystko w tej sprawie niejasno wygląda .
Odpowiedzzdążył zmienić na trampki i dopiero pobiegł, a tak wogóle to sam się przyznał że nie udało mu się ominąć radiowozu i przy....ł
OdpowiedzPoczytałem komentarze Kolegów i towarzyszącą im propagandę resortową, stąd tym bardziej chciałbym, aby na forum trafił i wypowiedział się kolega, którego sprzęt znalazł się na dachu radiowozu. Mogłoby być ciekawie...
Odpowiedzw tym smutnym kraju policja to banda durni
Odpowiedzluzuj majty synu... glupoty nie wyleczysz !!!!!
OdpowiedzSzanowyny redaktorze Lovtza śmiem twierdzić, że jest pan idiotą ponieważ napisane jest w artykule iż radiowóz zajechał drogę. Informacja ta jest wyssana z palca. Według Kuriera Witkowskiego blokada została wykonana przy pomocy drugiego radiowozu. Moim skromnym zdaniem wina leży tylko i wyłącznie po stronie motocyklisty i nie będę sie tu rozpisywał o tym, że powinien się zatrzymać oraz o przewożeniu pasażera, ale chodzi mi o to,że miał długi odcinek do hamowania co z resztą widać na załączonym filmie (dłuuuuuga prosta po stronie wgiętego boku radiowozu)
OdpowiedzZ materiału zamieszczonego na portalu ew .wynika że nawet na użytecznego idiotę redakcja powinna wprowadzić obowiązkową selekcję...zróbcie coś z tym droga redakcjo. bo słabo to zaczyna wyglądać .Lewa w górę:)
OdpowiedzNawet jeżeli masz rację , to czy naprawdę wymaga to wyzywania kogokolwiek? Odrobinę dystansu... Pozdrawiam
OdpowiedzPolicja powinna stać na poboczu, a nie zajechać drogę ;) "długa prosta" raczej każdy świadomy człowiek nie jechałby bez hamowania prosto w stojącą przeszkodę :) i to RADIOWÓZ musiał w ostatniej chwili zajechać drogę motocykliście ;) Ps. nie dzwine, że motocyklista nie chciał się zatrzymać, chyba lepiej uciekać i "może się uda" niż stracić prawo jazdy za głupie 50km/h ;) polskie prawko jest taak samo posrane jak ty ;)
OdpowiedzJa podaję fakty, pan obaża... radiowóz wcale nie musiał wjechać, kierowca mógł stracić panowanie, pasażerka mogła się szarpnąć na tylnym siedzeniu, jest wiele możliwości, ale fani terorii spiskowych, ludzie pokroju jp itd. będą twierdzić,że radiowóz wjechał w ostatniej chwili na jezdnię. Tylko proszę powiedzieć w jakim celu? Może chciał go rozjechać,tak po prostu. Pisze pan, że świadomy człowiek nie wjeżdża bez hamowania w przeszkodę, ale jednocześnie zapomina o tym, że świadomy człowiek zatrzymuje się do kontroli. "Stracić prawo jazdy za głupie 50km/h" nie jestem fanem tego przepisu, ale uważam, że stówka w zabudowanym to lekka przeginka.
OdpowiedzTraktowanie innych jak idiotów tez jest obrażaniem. Tylko idiocie da się wmówić że gość trafił w dużynieruchomy (jak twierdza koledzy resortowi) przedmiot, który widział z kilometra w sytuacji gdy miał jak widać na zdjęciach dość miejsca aby go ominąć. Jeśli matoł w radiowozie nie "skorygował" pozycji auta w ostatniej chwili to ja jestem dziewica orleańska. Ciekawe co do powiedzenia ma sam matoł z motocykla?
OdpowiedzI to właśnie jest mądry Młody człowiek a głupi dziennikarzyna próbuje zrobić sensacje i ubliżyć policji ja też jestem motocyklista i mysle ze gnojowi nie powinno sie dawać prawajazdy na motocykl. Szacun Młody ;-)
Odpowiedztak czytam te komentarze... popieram funkcjonariusza. gdybym był na jego miejscu nie stawał bym w poprzek drogi, a jechał bym na niego wprost. Skoro niechcesz się zatrzymać okej twoja sprawa, mi płacą za skuteczność, pościg zakończony sukcesem. Uciekający zatrzymany. A o tym co mogło się stać trzeba myśleć wcześniej zanim się coś zrobi. Brawo dla Pana policjanta, kolokwialnie można powiedzieć że ma jaja, pozdrowienia dla niego oraz życzę mu spokojnej służby :) a tym co mają ból dópy na policję powiem tylko tyle głupi bedzie pracował do śmierci a mądry (po 25) będzie się śmiać, i pokazywać synowi patrz synek ten podchmielony pomocnik murarza jeszcze 15 lat temu był jp na 100000% a teraz jest tak jak był smieciem ;)
OdpowiedzOsoby popierające zachowanie policjanta są upośledzone umysłowo, nie chce mi się z nimi gadać.
OdpowiedzBo jestes głupi gnuj i to ty jesteś upośledzony umysłowo
OdpowiedzMożesz rozwinąc tą głęboką myśl? Bo z tego co widzę to nie policjant zajechał drogę motocykliscie tylko motorzysta wjechał w policyjną blokadę. I kto tu jest niepełosprawny umysłowo? Policjant i Ci co go popierają, czy może jednak ta druga strona?
OdpowiedzNie wiem nad czym się tu zastanawiać... jak jedzie sie na moto to sie odpowiada za siebie i plecak... nie ma prawka.. niech sie zatrzyma ... to tylko mandat... a jak ucieka... policja prawidłowo postąpiła... żeby nie było wątpliwości... sam na moto jeżdżę... i trochę czasu bez prawka na a tez sie zdarzyło.. jak jechałem z plecakiem nie ma mowy o zabawie w ucieczki... jak jeździłem sam to inna sprawa...
OdpowiedzRadiowóz nie zastawiał całej drogi, motocykl miał miejsce do przejazdu ale go nie zauważył bo leciał prawie 200 km/h a gość radiowozem nie zdążył wcofać, żeby zrobić go więcej. Kolczatki nie rozstawiono, więc wszystko zgodnie z przepisami, nie wolno to zapie*dalać z pasażerką na tylnym siedzeniu 2 paki na dziurawej drodze z ograniczeniem do 90. Blokada byla ustawiona 8km od miejsca w ktorym gosc sie nie zatrzymal do kontroli. TAK DO NIEDOINFORMOWANYCH
OdpowiedzTy fantasta jesteś. To ja ciebie doinformuję : jakby się oprawił w radiowóz lecąc dwie paki ,to jego ciało uległoby rozerwaniu i nie on by "latał" po polu próbując uciec, tylko jego głowa w kasku , członki i korpus latały by oddzielnie. O dziewczynie to nawet nie chcę myśleć...
OdpowiedzJakby jechali 200 to z motocykla i jego obsady byłaby mielonka a radiowóz byłby przecięty w pół. Nie zmyślaj bo robisz z siebie matoła.
Odpowiedzzle sie wypowiedzialem, nie mial 200km/h w momencie uderzenia, ale z relacji policjantow wynikalo, ze mial ok. 180km/h kiedy go gonili, przed samym uderzeniem musiał i tak grubo wyhamować skoro żyje
OdpowiedzWystarczyło się zatrzymać.Uciekający ponosi odpowiedzialność za pasażera ,a nie Policjant.Kwestia jest tylko co zezna dziewczyna. Jeżeli zezna że dała przyzwolenie na ucieczkę to jest współwinna ,może nawet podzegania do przestępstwa,bo nie oszukujmy się jak działa laska na pajaca nabitego testosteronem.Jeżeli zezna że nie wyrażała zgody ale się bała zareagować (co pewnie podpowie jej adwokat) to pajac jest ugotowany i do ucieczki dojdzie jeszcze porwanie.Zgodnie z pytaniem autora tego, jak napisał" komentarza " chce się odnieść do tegoż i napisać jaką refleksję wywołała ta publikacja .Refleksja jest jedna.Portal o motocyklach i dla motocyklistów w moim odczuciu powinien byc bardziej powsciągliwy bo podobno postrzegany jest jako najbardziej nosny na rynku kanał przekazu informacji.W związku z pozycją rynkową i siłą rażenia w dotarciu do milionów uzytkowników redakcja powinna zdawac sobie sprawę z konsekwencji tego co emituje.Forma zaprezentowania komentarza przyczyniła sie do podziału czytelników i sprowokowała wylanie niesamowitej ilosci internetowego szamba.Mysle ze tu nie powinno chodzic o zdanie czytelników ,tylko jaki stosunek do twórczosci portalu miała by komisja ds/ etyki w mediach.
OdpowiedzZ niektórych artykułów wynika ,że motocyklista jest na drodze nietykalny i nie można go zatrzymać bo szybko jeździ. Kurka przepisy są dla wszystkich i tych z puszek i tych na moto. Ja też jeżdżę na dwóch kółkach ale ma prawo jazdy a moja tablica rejestracyjna jest widoczna. W niektórych przypadkach też jadę szybciej niż można, ale wsiadając na maszynę zdaję sobie sprawę że to ja mam mniejsze szanse podczas wypadku. I jak już narozrabiam i mnie złapią to trudno. A ten koleś który nie zatrzymał się do kontroli to musiał sobie zdawać sprawę że pościg może się skończyć różnie tym bardziej ,że miał plecaczka. Blokada była na prostej drodze mógł się zatrzymać. A po moto widać , że chłopaczek lubił odkręcić, tablica schowana , przecinak jednym słowem. Lewa w górę i więcej w głowie.
Odpowiedz