Dominik Olszowy z powodzeniem walczy z najlepszymi podczas Mistrzostw AMA EnduroCrossu
Dominik Olszowy, utalentowany polski zawodnik, z powodzeniem rywalizuje w Mistrzostwach AMA EnduroCrossu, które stanowią jego kluczowy etap przygotowań do zbliżających się Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro.
Aktualnie Dominik intensywnie pracuje nad formą i zdobywa cenne doświadczenie, stając w szranki z czołowymi zawodnikami w Stanach Zjednoczonych w ramach tegorocznej serii AMA EnduroCross.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSY£KA GRATIS »
Polski zawodnik, który na swoim koncie ma m.in. tytuł mistrza świata FIM SuperEnduro w kategorii Junior z 2022 roku, już drugi rok z rzędu bierze udział w mistrzostwach Ameryki. Zmagania w USA rozpoczął od zwycięstwa w wyścigu Hot Lap (najlepszy czas jednego okrążenia) podczas inauguracyjnej rundy cyklu, pokonując takich rywali jak Trystan Hart, Jonny Walker czy Colton Haaker. W kolejnych rundach na liście jego wyników pojawiła się zarówno pierwsza jak i druga lokata wywalczona w wyścigach głównych, co tylko potwierdza niesamowitą szybkość Olszowego i rozbudza apetyt na jego podium w Gliwicach.
Po czterech rundach rozgrywek Dominik zajmuje wysoką, piątą lokatę w klasyfikacji generalnej udowadniając, że jest zawodnikiem o niesamowitej determinacji oraz umiejętnościach i z powodzeniem walczy z najlepszymi.
W krótkich przerwach między startami mieliśmy okazję zadać mu kilka pytań.
- Jak oceniasz swoje dotychczasowe starty w tegorocznej odsłonie zawodów AMA EnduroCrossu?
- Jestem zadowolony przede wszystkim z prędkości, jaką mam w tym sezonie w Ameryce, bo widać duży progres od zeszłego roku. Razem z moim zespołem Rieju Factory oraz Shock Suspension wykonaliśmy ogromną pracę podczas przygotowań motocykla i zawieszenia do startów w USA. Mamy jeszcze nad czym pracować, ale to doskonały poligon przed zbliżającymi się Mistrzostwami Świata FIM SuperEnduro, na które chcemy być gotowi w 100%. Pojawia się za dużo błędów w jeździe, ale wiem co zrobić, aby je wyeliminować i pokazać na co mnie stać.
- Co stanowi dla ciebie największe wyzwanie podczas startów w USA?
- Myślę, że największym wyzwaniem, póki co, było utrzymanie równej jazdy przez cały wieczór. Wiedziałem, że mam prędkość, aby walczyć o zwycięstwa w wyścigach, co udało się już podczas 2. rundy w Prescott Valley. Teraz skupiamy się nad tym, żeby zaliczać trzy równe i dobre wyścigi, aby walczyć o podium na kolejnych rundach.
- Jakie wrażenie wywarły na tobie amerykańskie tory? Które elementy stanowią dla ciebie największe wyzwanie?
- Po zeszłym roku wiedziałem już, czego się spodziewać i jak przygotować do startów. Trasy są nafaszerowane przeszkodami, dlatego bez dobrego startu można zapomnieć o dobrym wyniku, bo ciężko przedzierać się z końca stawki. Wszyscy jadą z wysoko podniesionymi łokciami i dają z siebie wszystko. Podoba mi się, że prawie na każdym torze da się znaleźć trudny skok, na który decyduje się tylko kilku zawodników.
- Jak oceniasz rywalizację z takimi zawodnikami jak Jonny Walker, Colton Haaker czy Trystan Hart?
- Myślę, że to doskonała rozgrzewka przed SuperEnduro. Cieszę się, że jestem już w stanie pojechać ich tempem niektóre wyścigi, a na Hot Lapie czasami nawet być szybszym. To bardzo doświadczeni zawodnicy z wieloma tytułami na koncie, więc trzeba być bardzo czujnym, bo wykorzystają każdy, nawet najmniejszy błąd.
- Jakie doświadczenie zdobyte w EnduroCrossie może okazać się kluczowe w nadchodzącym sezonie SuperEnduro?
- Każda minuta spędzona na torze podczas zawodów jest niezwykle cenna. Nie da się odtworzyć na treningu warunków, tempa i emocji towarzyszących wyścigom. Do tego każdy start w takim gronie pozwala zdobyć doświadczenie i pewność siebie, aby być w gazie już od pierwszego startu Mistrzostw Świata SuperEnduro.
Przed Olszowym jeszcze dwa starty w mistrzostwach Ameryki, które odbędą się 9 oraz 16 listopada. Niespełna miesiąc później, 14 grudnia, stanie on na starcie nowego sezonu Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro. Będzie to doskonała okazja, aby zobaczyć go w akcji, rywalizującego z takimi legendami jak: Billy Bolt - czterokrotny mistrz świata, Jonny Walker - aktualny wicelider mistrzostw USA, czy Taddy Błażusiak, sześciokrotny mistrz świata oraz pięciokrotny mistrz USA.
Nie przegapcie tego wydarzenia! Dołączcie do fanów SuperEnduro i wspólnie kibicujmy najlepszym zawodnikom świata w ich zaciętej rywalizacji.
Bilety na Mistrzostwa Świata FIM SuperEnduro dostępne w sprzedaży na: Eventim.pl i E-bilet.pl.
Więcej informacji na STRONIE i Facebooku.
Wydarzenia znajdziecie TUTAJ.
Organizator: Agencja Sport UP
Zdjęcia wykorzystane za zgodą: Jenny Keller Photography © /Jenny Keller /Nicholas Clark. Instagram: @jennygkeller







Komentarze 0
Poka¿ wszystkie komentarze