Dlaczego warto przygotować się do sezonu? Brak techniki czy problemy techniczne?
Z każdym kolejnym dniem wiosny na drogach pojawia się więcej motocyklistów. Wielu z nich rozpoczyna sezon bardzo ostrożnie, rozumiejąc, że potrzebują trochę czasu na odświeżenie odruchów i zasad jazdy po kilkumiesięcznej przerwie. Ale nie wszystkim przychodzi to równie łatwo i bezproblemowo, choćby kierownikowi z poniższego nagrania. Dodajmy, mrożącego krew w żyłach nagrania.
Reklama
Kalendarz dla motocyklisty na rok 2026 Gwiazdy MotoGP.
Duży 42x30 cm. 79 zł WYSYŁKA GRATIS!
Kalendarz motocyklowy na rok 2026 ścienny, przedstawiający najważniejszych bohaterów tego sezonu MotoGP. Marc Marquez, Jorge Martin, Johann Zarco, Raul Hernandez, Fabio Quartararo, Franco Morbidelii, Pedro Acosta, Pecco Bagnaia, Marco Bezzecchi, Alex Marquez i inni w obiektywnie Łukasza Świderka, polskiego fotografa w MotoGP
KUP TERAZ. WYSYŁKA GRATIS »
W komentarzach pod filmem poza długą listą epitetów, pojawiły sie też próby wyjaśnienia zaistniałej sytuacji. Niektórzy sugerują, że motocyklista to początkujący amator dwóch kół, który na razie umie jedynie odkręcić manetkę i panicznie hamować. Inni są przekonani, że jest wręcz przeciwnie i mamy tu pokaz pełnej dyscypliny i wysokich umiejętności wychodzenia z opresji, łącznie z przygotowaniem do mitycznego "położenia motocykla".
Są też osoby, które wskazują na ewentualną awarię hamulca, zapowietrzenie układu, albo zalegający na drodze pozimowy piach i sól. W zasadzie teorii jest równie wiele jak w przypadku UFO.
Bez wątpienia sytuacja była niebezpieczna, a kierowca Mercedesa, który w celu uniknięcia staranowania motocyklisty zjechał częściowo na przeciwny pas, o mało nie zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem ciężarowym. Nieszczęście było o włos.
A Ty jak uważasz? Motocykliście uderzyła do głowy wiosna? Nie nabrał jeszcze wprawy na początku sezonu? A może jesteś przekonany o usterce układu hamulcowego lub stawiasz na niestabilne z powodu piachu i soli podłoże?







Komentarze 7
Pokaż wszystkie komentarzeStawiam na rak doświadczenia i umiejętności. BO dyby były umiejętności i doświadczenie to motocykl byłby sprawny, a przynajmniej sprawdzony nim wyjechał na ruchliwą drogę, a tym samym nie byłoby ...
OdpowiedzBrak wyobraźni i umiejętności. O ile umiejętności technicznych mozna sie nauczyc dosc szybko to niestety wyobraźni i umiejętności przewidywania sytuacji na drodze trzeba sie uczyc wiele lat a i ...
OdpowiedzTak właśnie się kończy sezon zanim się go na dobre rozpocznie. Asfalt zimny, a za chwilę i "kierownik" też byłby zimny.
OdpowiedzTo nie motocyklista tylko DEBIL, który musi sobie jeszcze 5metrów przed skrzyżowaniem wyprzedzić, bo on przecież szybki jest, to co będzie za jakąś puchą stał.. No i przerosło go 45 km/h. ...
OdpowiedzNie trzeba być ekspertem aby zobaczyć, że gość nie potrafi jeździć. Za mocno tylny z uślizgiem koła i nade wszystko- hamowanie nogami. A może to miłośnik Flinstonów...
OdpowiedzKlasyka, jechał szybciej niż potrafił. Mógł hamować, mógł skręcić i pojechać dalej, było miejsce, a prędkość na sprawny motocykl i ogarniętego kierownika była żadna. Brakło wyobraźni i skilla, ale ...
Odpowiedz