Artur Puzio trzeci w Mistrzostwach Polski
We wtorek 24 kwietnia do parku Artura zjechali niemal wszyscy polscy zawodnicy latający Freestyle na zgrupowanie treningowe przed pierwszą rundą Mistrzostw Polski we Freestyle Motocrossie Skillz Up. Celem było wypróbowanie nowych ramp i to co tworzy szczególne więzi w tym sporcie, czyli wspólne treningi. Pogoda w Wolicach nie była jednak zbyt łaskawa dla zawodników i plan treningowy został wykonany zaledwie w połowie. Zanim wszyscy się „oskakali” z nowymi rampami trzeba było się pakować i wyjeżdżać do Kwidzyna.
Tor Kwidzyńskiego Klubu Motorowego gościł już po raz drugi inauguracyjną rundę Skillz Up i podobnie jak w zeszłym roku organizatorzy zadbali o to, aby impreza się udała. Niestety w dzień zawodów, pomimo prażącego słońca, wiał bardzo silny wiatr i możliwe było tylko przeprowadzenie porannego treningu. Im później, tym mocniej wiało i zawody ostatecznie stanęły pod znakiem zapytania.
Kiedy wiatr wreszcie ucichł, około godziny 19 (z niemal dwugodzinnym opóźnieniem w stosunku do planu) można było rozpocząć kwalifikacje. Artur jako ubiegłoroczny zdobywca Pucharu Polski wyjechał na tor ostatni. Zaliczył bardzo dobry przejazd i z pierwszą notą wszedł do finału. Oznaczało to, że w finale również pojedzie ostatni. Niestety zaczęło się już ściemniać i po wykonaniu trzech tricków i oddaniu czterech pustych skoków, ze względów bezpieczeństwa Puzio zrezygnował z przejazdu. Nota uzyskana w przejeździe wystarczyła na zajęcie trzeciego miejsca. Oprócz konkursu Freestyle rozegrano także konkurencję otoMoto Best Whip. Tutaj po dogrywce z Michałem Daciukiem Artur zajął pierwsze miejsce.
Oto co miał do powiedzenia o swoim starcie w Kwidzynie: „Jadąc do Kwidzyna liczyłem na lepszy rezultat i miałem przygotowane naprawdę mocne tricki. Niestety nie da się przewidzieć pogody, a przy tak silnie wiejącym wietrze skoki z rampy stają się bardzo niebezpieczne. Opóźnienie w rozpoczęciu zawodów na pewno wpłynęło na mój wynik, bo nie mogłem dokończyć przejazdu, tak jak chciałem. Trzecie miejsce jednak nie jest złym wynikiem, choć wiadomo, że mierzę wyżej. Cieszy mnie pierwsze miejsce w konkursie na najlepszy Whip i to, że mogłem publiczności pokazać Mini Flipy. Mamy przed sobą jeszcze cztery rundy Mistrzostw Polski, także szanse na tytuł nadal są i zamierzam je wykorzystać.”
A już w maju w rodzinnych Wolicach Artur organizuje FMX Camp oraz wystartuje w zawodach o Puchar Burmistrza Barcina. 2 czerwca natomiast w Zielonej Górze druga runda Mistrzostw Polski FMX Skillz Up.
Artura wspierają: ANT-BUD, MIASTO BARCIN, ELADE, OGIO, KENNY, ZABŁOCKI TRANSPORT, ANTAŁEX, NO-MOTO i TEAM Why so serious?
Komentarze
Pokaż wszystkie komentarze