Ta witryna używa plików cookie. Więcej informacji o używanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, można znaleźć
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.
Komentarze 5
Pokaż wszystkie komentarze500 to za brak prawka się dostaje. Jak nie ma znaku zwierzyna to chłopak ma szansę na odzyskanie pieniędzy od kola łowieckiego lub zarzadcy drogi. Ale teraż najważniejsze by wyszedł cało.
OdpowiedzGłupich nie żałuję. Naturalne jest to, że w przyrodzie występują dzikie zwierzęta, więc człowiek jako istota myśląca powinien to przewidzieć. Niestety ten koleś nie jest wyjątkiem.
OdpowiedzGłupich? Widać że jedzie wolno. A co do miejsca wypadku- wyjazd z Wrocławia, główna droga (I dość ruchliwa), więc skąd można spowodować się dzikich zwierząt? Z blokowisk i centra handlowego obok? Nawet jeśli... widać że kierowca nie szaleje ;)
OdpowiedzOd koła łowieckiego? A z jakiej racji? Czyżby jakieś koło dzierżawiło ten teren?
OdpowiedzDzika zwierzyna jest własnością państwa i znajduje się pod nadzorem kół łowieckich które dostają pieniądze na wypłaty odszkodowań za straty czynione przez tę zwierzynę. Motocyklista jak najbardziej ma prawo wystąpić o odszkodowanie. Inna sprawa że to walka z wiatrakami.
Odpowiedz"dostają pieniądze na wypłaty odszkodowań za straty czynione przez tę zwierzynę" od kogo???? litości, polecam trochę wiedzy w tym temacie zaczerpnąć, a nie pisać takich bredni
Odpowiedz